środa, 19 sierpnia 2015

Prolog

Była chłodna listopadowa noc, siedziałam przed komputerem i pisałam pracę domową z angielskiego, kiedy nagle usłyszałam czyjeś krzyki. Zaniepokojona wstałam i podeszłam do okna by zobaczyć co się dzieje. To co zobaczyłam zmieniło moje życie już na zawsze. Ulica była cała we krwi i choć było ciemno, moim oczom ukazała się straszliwa bestia, która pochylała się nad swoją ofiarą i rozdrapywała jej gardło. Na chwilę zamarłam, nie mogłam odejść od okna, wpatrzona w okrutną scenę, która rozgrywała się tuż pod moim domem, stałam nieruchomo usiłując zrozumieć to co właśnie działo się na zewnątrz. Nagle istota, która wcześniej pochylała się nad swoją ofiarą uniosła głowę. Wtedy pierwszy raz spojrzałam w oczy bestii, jarzyły się intensywną czerwienią. Przerażona tym co ujrzałam, szybko opadłam na podłogę i zaczęłam krzyczeć, to było ostatnią rzeczą jaką dane było mi zrobić, zaraz potem umarłam...



Kochani piszcie jak podoba wam się wstęp. Pierwszy rozdział pojawi się w przeciągu tygodnia :)

8 komentarzy:

  1. Fajny prolog :) trochę krótki ale zachęcający. Czekam na pierwszy rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prolog fajny. Ciekawy. Czekam na następną cz

    OdpowiedzUsuń
  3. Prolog fajny. Ciekawy. Czekam na następną cz

    OdpowiedzUsuń
  4. Prolog fajny. Ciekawy. Czekam na następną cz

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry prolog, czekam na rozdziały. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, fajnie czekam na rozdziały ;)
    http://zapachstron.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Prolog ciekawy, aczkolwiek trudno mi cokolwiek innego o nim powiedzieć, ponieważ jest krótki, ale trzymam kciuki i życzę wytrwałości i weny przede wszystkim ;) Nie spieprz tego kochana :* Będę na pewno wpadać częściej, choćby nawet dlatego że piszecie o moich ulubionych parach :) Zapraszam do siebie:
    http://anotherstrorycaroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Prolog króciutki, aczkolwiek ma w sobie coś (podejrzewam, że to ta końcówka:D), co przyciąga. Mam nieodparte wrażenie, że bestia to Klaus i pewnie się nie mylę, prawda? :D No nic, uciekam czytać dalej. I dziękuję za komentarz u siebie :)
    [ blondwlosa-zagadka ]

    OdpowiedzUsuń